Ta klinika urody pomaga osobom trans stać się sobą

Twoje Najlepsze Życie

Tiffany Miles siedzi na krześle wizażystki, nerwy jej drżą. Kiedy jej przyjaciółka Abigail poprosiła ją o przyjście do Trans Beauty Clinic, która prowadzi warsztaty, w których osoby transpłciowe uczą się makijażu, pielęgnacji skóry i pielęgnacji włosów, na początku powiedziała „nie, dziękuję”. Jasne, ceni kosmetyki, ale Miles nie był pewien, czy chce, aby ktokolwiek wzniósł się w jej biznesie. Poza tym minęły cztery miesiące, odkąd przyjechała do Nowego Jorku, wysiadając z autobusu z Alabamy ze wszystkim, co miała w kilku walizkach, i musi znaleźć pracę. Nie ma czasu bawić się proszkiem.

Ale teraz jest tutaj w Church of the Village na West 13th Street, siedząc przed pokojem pełnym ludzi na składanych krzesłach, a wizażysta i ekspert od pielęgnacji skóry, Todd Harris, pyta: „Jakie masz pytania?”

Lordy , Myśli Miles. Jakich pytań nie mam? „Cóż, jeszcze nie stosuję hormonów, więc moja skóra nie jest taka gładka” - mówi. „Muszę użyć dużo podkładu, aby to zatuszować”. W latach, zanim wyprowadziła się z domu dziadków, Miles zakrywał tak wiele rzeczy, chowając dziewczęce koszulki pod koszulkami polo, zakładając legginsy pod spodnie od piżamy, wkładając swoją pierwszą perukę - kruczoczarną, 20 dolarów - za podręcznik do rachunku różniczkowego w torbie poszła do college'u.



„Są sposoby, w jakie możemy pomóc Ci uzyskać pożądany wygląd przy mniejszej ilości produktów” - mówi Harris. „Czy nie masz nic przeciwko, jeśli zdejmę makijaż, który masz na sobie?” Miles daje zielone światło, a Harris zanurza wacik w płynie do demakijażu, a potem zaczyna delikatnie głaskać Milesa po czole, policzkach i brodzie. Kiedy już jest na gołej twarzy, zaczyna swoją pracę, klepiąc krem ​​w dość niepokojącą pomarańczową brzoskwinię, która przypomina Milesowi Ferengi z uszami z jednym z jej ulubionych programów, Star Trek: The Next Generation.

„Na początku może się to wydawać trochę szalone” - wyjaśnia Harris - „ale pomaga w kręceniu”. Zamierza tylko mały, sypki puder o bananowym odcieniu, delikatnie wklepuje kremowy podkład - dwa odcienie zmieszane razem - i ostrożnie rozprowadza go jasnoróżową gąbką, opowiadając każdy krok, gdy Miles spogląda z ukosa w lustro. Następnie Harris pochyla się z szacunkiem i mówi: „Chciałbym spróbować bardziej miękkiego policzka, żeby zobaczyć, co o tym myślisz. Jeśli zdecydujesz, że chcesz wrócić do czegoś bardziej odważnego, oczywiście możemy to zrobić później ”. Czy takie były moje policzki - odważne? Myśli Miles.

To prawda, że ​​na zdjęciu z nowojorskiego dowodu tożsamości, który właśnie otrzymała, pierwszym, co widzisz, jest jagodowy rumieniec. Po prostu robi to, czego się nauczyła w Montgomery, kiedy mieszkała z rodziną, która ją przyjęła, kiedy nie miała dokąd pójść. Mama pożyczyła jej uroczą bluzkę, którą Miles włożył do obcisłych dżinsów, i poszli na zakupy do sklepu wymiany w bazie wojskowej, gdzie wszystko można było kupić tanio.

Harris wygładza małe kropelki kremowego różu, rozprowadza lekki puder na jej brwiach, rysuje kredką do oczu długimi, pierzastymi pociągnięciami. Dodaje tusz do rzęs i odrobinę różowego błyszczyka, po czym cofa się, by podziwiać swoją pracę.

Włosy, Twarz, Fryzura, Piękno, Blond, Okulary, Okulary, Czoło, Moda, Długie włosy,

Lewo: Brycen Gaines uczy się, jak używać cieni do powiek i sztywnego pędzla, aby stworzyć bardziej wyrazistą linię brody. Dobrze: Projektantka peruk Bobbie Zlotnick wygładza fale Tiffany Miles.

Zdjęcia Eli Schmidt

W pierwszym rzędzie Abigail mówi: „Wyglądasz jak Julia Roberts”. Miles cofa się na krześle i chwyta: brzoskwiniowo-kremową cerę, która powinna być jej przez cały czas, aksamitne rzęsy. Jej skóra jest promienna, jakby była oświetlona z miejsca głęboko w środku, a jej policzki świecą lekko różowo, ale w najbardziej naturalny sposób, jakby chciała powiedzieć „Obudziłem się w ten sposób”. W jej umyśle budzi się w ten sposób. Ale teraz ta jaźń została wezwana, tak prawdziwa jak twarz kogoś, kogo kochała przez całe życie.

Pomysł na Klinikę Urody Trans wyszedł od fryzjera i makijażystki Birgitte Philippides-Delaney, która swoje ponad 20-letnie doświadczenie chciała wykorzystać w pracy na rzecz dobra. „Mam wielu transseksualnych przyjaciół i pomyślałam, że jeśli ktoś mógłby skorzystać z mojej pomocy, to by to zrobili” - mówi. Rytuały skaryfikacji związane z pielęgnacją nie zawsze są intuicyjne, o czym mogą zaświadczyć ci z nas, którzy okaleczyli się zalotkami.

Czarny, Zabawa, Przyjaźń, Zarost, Okulary, Okulary, Fotografia, Uśmiech, Szyja, T-shirt,

Ekspert w pielęgnacji skóry Todd Harris oraz artystka fryzjerska i charakteryzatorka Birgitte Philippides-Delaney.

Zdjęcie: Eli Schmidt

A bez okresu prób i błędów w dzieciństwie i okresie dojrzewania większość osób transpłciowych ma stromą krzywą uczenia się. „Kiedy byłem dzieckiem, patrzyłem, jak tata goli się w lustrze, a potem brałem grzebień i udawałem, że się golę” - mówi Harris, który współtworzył projekt z Philippides-Delaney w 2015 roku. „Ale większość osoby transpłciowe dorastają w ukryciu, więc po drodze nie zdobywają takiej wiedzy i doświadczenia. Kiedy w końcu będą mogli być tą samą płcią, którą naprawdę są, muszą sami wymyślić różne rzeczy ”.

Jennifer Lopez (nie że Jennifer Lopez), która zaczęła przychodzić do kliniki w 2017 roku, przyznaje, że makijaż oczu wciąż jest jej największym wyzwaniem. - Zwłaszcza ta rzecz, w której kładzie się ołówek na wewnętrznej krawędzi oka. Jak oni to nazywają? ... Linia wodna! ” Lopez po raz pierwszy odważyła się trafić na stoisko do makijażu, około 20 lat temu w Bostonie, na długo przed jej przejściem. Czuła się ośmielona, ​​ponieważ w końcu zebrała się na odwagę, żeby przymierzyć sukienkę u Saksa, chociaż sytuacja poszła nie tak, kiedy skończyła się rozrywać. Sprawdziłem cenę i… 500 dolarów?

Pośpiesznie włożyła go z powrotem na stojak i zaryglowała. Później podeszła do lady do makijażu w JCPenney, ubrana w pełną męską sukienkę i poprosiła o wykonanie. Nie wiedziała, czy te panie wyczuwają jej niepokój, ale niech Bóg im błogosławi: bez mrugnięcia okiem dały jej całą kurację glamazonem, a kiedy oddawały lustro, twarz spoglądająca wstecz była wspaniała. Wciąż wpatrywała się w siebie, kiedy jeden z nich zapytał ją: „Czy chcesz odejść tą drogą?”

Lopez zatrzymał się. Czy mogła tak odejść? Zajęło jej kolejną minutę lub dwie, zanim spojrzała na kobietę w lustrze. Następnie powiedział: „Nie. Lepiej to zmyj ”.

Minęło mniej więcej osiem lat, odkąd przeszła. Obecnie nie nosi dużo makijażu - tylko podkład, róż i tusz do rzęs, nic przesadnego. Ale bez samouczków na YouTube i Trans Beauty Clinic, kto wie, jak znalazłaby odpowiedni podkład dla swojej oliwkowej skóry lub nauczyła się, co zrobić z jej kręconymi włosami (które nadal, szczerze mówiąc, doprowadzają ją do szału)? Ceni sobie również torby z smakołykami, które są często rozdawane w klinice, w tym produkty przekazane przez takie marki, jak Alcone Company i Laura Mercier. „Jak większość osób transpłciowych, nie jestem blisko bogata” - mówi Lopez, która pracuje jako niania. „Kupowanie ładnego makijażu to luksus”.

Twarz, warga, skóra, piękno, brwi, podbródek, głowa, nos, policzek, paznokieć,

Mahayla McElroy zatrzymuje się na chwilę w lustrze.

Zdjęcie: Eli Schmidt

W zeszłym roku założyła własną firmę zajmującą się naprawą komputerów i doradztwem, ale jeszcze się nie rozpoczęła. Ostatnio i tak nie była w stanie skupić się zbytnio na biznesie, ponieważ jej sytuacja ze współlokatorem upadła, a teraz stoi przed potencjalnie trudną perspektywą znalezienia innego. Dyskryminacja dotycząca warunków mieszkaniowych i zatrudnienia jest powszechna w społeczności transpłciowej. W badaniu U.S. Transgender Survey 2015, największym do tej pory, prawie jedna czwarta respondentów doświadczyła dyskryminacji mieszkaniowej w poprzednim roku, a 27% zatrudnionych miało do czynienia z dyskryminacją w miejscu pracy.

Wielu w ogóle nie miało pracy; stopa bezrobocia osób transpłciowych jest trzykrotnie wyższa od średniej krajowej. Aby sobie poradzić, niektórzy transseksualiści zwracają się do podziemnych gospodarek, takich jak praca seksualna, co znacznie zwiększa prawdopodobieństwo, że zostaną napastowani fizycznie lub seksualnie, co jest już większe dla osób transpłciowych w ogóle. Czasami niepewna sprawa przetrwania, wraz z brakiem wsparcia społecznego i odpowiedniej opieki zdrowotnej, niewątpliwie przyczynia się do nieproporcjonalnie wysokiego wskaźnika prób samobójczych w społeczności transpłciowej. Amerykańska Fundacja Zapobiegania Samobójstwom podaje, że 46 procent transpłciowych mężczyzn i 42 procent transpłciowych kobiet przynajmniej raz próbowało popełnić samobójstwo, w porównaniu z 4,6 procent całej populacji.

Tym bardziej warto stworzyć miejsce, w którym osoby transpłciowe mogą skupić się na dbaniu o siebie, mówi Philippides-Delaney. „Wiele razy ludzie mi mówili:„ Miałam taki okropny tydzień lub okropny miesiąc, a ja po prostu codziennie czekałam na wizytę w Klinice Urody Trans ”. Przez dwie godziny każdy może zapomnieć o ich problemy i baw się dobrze ”.

Fotel makijażystki w domu towarowym może być tronem umartwienia, z tym zniekształconym i oznaczonym imieniem śledczym wyłaniającym się kilka centymetrów od twojej twarzy, sprawdzającym każdą twoją porę i wypukłość, każdą szczelinę i szczelinę. To nie poleci w klinice, mówią Philippides-Delaney i Harris. „W przypadku kobiet transpłciowych, które i tak już są bardzo wrażliwe, jest to delikatna sytuacja” - mówi Harris.

Zamiast mówić kobiecie, co musi zmienić, pyta, w czym potrzebuje pomocy, jakie cechy kocha i chce się bawić. A jeśli ktoś przychodzi z nieco bardziej wyrazistym spojrzeniem, postępuje ostrożnie. „Kobieta może spacerować w sobotę z dwoma zestawami rzęs i dużymi zadymionymi oczami, ponieważ to jej wyobrażenie o kobiecości. Jeśli to spojrzenie, które kocha, nie będę próbował jej z tego rozmawiać. Zamiast tego mógłbym zacząć od znalezienia odpowiedniego dla niej podkładu. Kiedy już ustalimy poziom komfortu, proponuję coś, co chciałbym zrobić i zapytam, czy zechciałaby spróbować po swojemu ”.

Twarz, Włosy, Brwi, Skóra, Uroda, Selfie, Fotografia, Rzęsy, Technologia, Urządzenie elektroniczne,

Lewo: Jayna Vetterlein doskonali swoje kocie oko; Dobrze: Simon Chartrand wypróbowuje nowy produkt do stylizacji.

Jednym z najtrudniejszych problemów dla kobiet transpłciowych jest zarost. Terapia hormonalna typu męsko-żeńskiego może spowolnić wzrost i nieco go rozrzedzić, ale nie wyeliminuje go całkowicie. W tym celu kobieta będzie potrzebować elektrolizy lub zabiegów laserowych, które są czasochłonne i kosztowne. Samo nałożenie podkładu ma tendencję do zwracania uwagi na problem, więc potrzebujesz umiejętności makijażu na wyższym poziomie. Oznacza to korektę koloru: dodanie cienkiej warstwy kremu w odcieniu czerwonawo-pomarańczowym do żółto-pomarańczowego, w zależności od odcienia skóry, pod podkład, aby ukryć niebiesko-szary wygląd każdego porostu włosów.

Kiedy Harris udziela kobiecie instrukcji, nigdy nie używa słowa broda - zawsze cień, trafnego określenia na przypomnienie wszystkiego, o czym większość transpłciowych kobiet chce zapomnieć. „Kiedy kobieta jest cały dzień poza domem i widzi przechodzący przez nią cień, może to być denerwujące” - mówi Harris. „Zabiera im zbroję, więc uczymy ich, jak temu zapobiec”.

Klinika Urody Trans nie jest archetypową metamorfozą z kaczątka na łabędzia, która zachwyca widzów telewizyjnych. Nie chodzi o to, aby wyciągnąć kogoś ze swojej strefy komfortu, a bardziej o przytulenie się do niej głębiej. Poczucie atrakcyjności jest cudowne, ale dla uczestników kliniki stawką jest coś ważniejszego: poczucie całości. Chociaż przejście może przynieść ogromną radość z bycia osobą, którą miałeś być, może mu towarzyszyć zmęczona, otaczająca świadomość sądów świata: Czy jestem najwyższą kobietą w pokoju? Najkrótszy człowiek? Czy moje ręce są za duże? Za mały? Mój głos jest zbyt głęboki? Zbyt quivery? A co z jabłkiem mojego Adama? Moja klatka piersiowa?

Dla osoby transpłciowej zestawienie się i wyjście przez frontowe drzwi może wydawać się aktem odwagi, wyzwaniem stawianym na nowo z każdym krokiem. Niewłaściwa płeć - błędnie nazywana panią lub panią albo wyprowadzana z „niewłaściwej” łazienki - może być druzgocąca, granat wbija się w sam środek ciężko wywalczonego nowego życia.

Twarz, brwi, skóra, nos, policzek, rzęsy, oko, piękno, zbliżenie, głowa,

Lilith Ivory otrzymuje dodatkowe świadczenia.

Zdjęcie: Eli Schmidt

„Myślę, że większość kobiet może odnieść się do uczucia ciągłej kontroli - zastanawiania się, czy jesteśmy wystarczająco piękna, czy wystarczająco szczupli” - mówi Barbara Warren, dyrektor programów i polityk LGBT w Biurze ds. Różnorodności i Integracji w Mount Sinai Health System w Nowy Jork, który pracuje z wieloma transpłciowymi kobietami, z których część była w klinice. „Ale ludzie w społeczności transpłciowej żyją z bardzo realną możliwością, że zostaną zlekceważeni, odrzuceni, a nawet napadnięci tylko za potwierdzenie swojej prawdziwej tożsamości płciowej”. Wszelkie umiejętności, które pomagają transseksualnej kobiecie ukrywać rzeczy, których nie chce, aby świat widział, i ujawniać osobę, o której wie, że jest w środku, są nie tylko dobrodziejstwem dla jej pewności siebie; mogą pomóc zapewnić jej bezpieczeństwo.

Jeśli rutyna pielęgnacji dla kobiet - z jej primerami, wykańczaczami, lokówkami, prostownicami, matami, rozjaśniaczami, gąbkami do jajek, pędzlami kabuki, różnymi stopniami brokatu - przypomina budowanie pałacu pokazowego w Vegas, pielęgnacja mężczyzn przypomina budowanie przystanku autobusowego: Nie musisz olśniewać, po prostu trzymaj mocno. Rzeczywiście, niektórzy mężczyźni, którzy przychodzą do kliniki tak mocno kojarzą torowanie z kobiecością, że na początku nie chcą zbliżać się do kremu do twarzy, mówi Harris: „Powiedzą:„ Nie potrzebuję kremu nawilżającego; Nie chcę balsamu do ust. ”Ale staramy się im pokazać, że nie ma nic z natury męskiego ani kobiecego w dbaniu o siebie.”

Zarost na twarzy jest głównym problemem również dla transpłciowych mężczyzn: w klinice proszą o pomoc w opanowaniu elektrycznych maszynek do golenia i ukrywaniu nieregularnych plam na brodzie, które czasami pojawiają się przy stosowaniu hormonów kobiecych na męskie. Przydaje się tu mały cień do powiek: Philippides-Delaney i Harris uczą klientów, jak wypełnić rzadkie miejsca popielatym, matowym cieniem i sztywnym pędzlem, mieszając go za pomocą szpuli.

Ale chociaż pielęgnacja męskiej skóry może być mniej pracochłonna, nie jest to łatwe, jeśli nie znasz się na niej. Niewiele kobiet mogłoby po prostu usiąść na krześle fryzjerskim i poprosić o przewagę i wyciszenie wysoko-nisko. „Nie znałem terminów” - mówi Brycen Gaines, który przeszedł na transformację około sześć lat temu. „Jakiego numeru strażnika powinienem poprosić fryzjera, aby założył maszynkę do strzyżenia? Trudno było nawet wejść do salonu fryzjerskiego, ponieważ bałam się dyskryminacji, a cała ta scena społeczna była trochę onieśmielająca ”. Od tego czasu znalazł zakład fryzjerski, w którym czuje się komfortowo, ale w niedawnej klinice Philippides-Delaney nauczył Lopeza, przyjaciela Gainesa, jak układać włosy za pomocą elektrycznych trymerów, aby mógł wydłużyć czas między strzyżeniami.

Włosy, Blond, Piękno, Moda, Różowy, Warga, Fryzura, Zabawa, Wydarzenie, Okulary,

Wizażystka Natalia Carrasco łączy podkład Lesly Herrera, jak zauważa Joselyn Mendoza.

Zdjęcie: Eli Schmidt

Z Lopezem dzielnie kobiecym z maszynkami do strzyżenia, było to po części seminarium, po części impreza piżamowa, wszyscy opowiadali dowcipy. Podobnie jak wiele salonów czy salonów fryzjerskich, klinika jest również miejscem spotkań towarzyskich, z wieloma takimi samymi twarzami miesiąc po miesiącu. Wsparcie jest ważne; nawet jeśli rodzina i przyjaciele mogą być zachęcający podczas zmiany, relacje mogą się zmienić, czasami w sposób, którego nigdy się nie spodziewałeś. Gaines mówi, że chociaż zmiana dała mu życie, kiedy stał się Brycenem, „koleżeństwo kobiet odeszło i to mnie zasmuciło. Moje koleżanki nie chciały spędzać czasu ze mną w ten sam sposób ”.

Dla Morgan Martinez, która przeniosła się w zeszłym roku w okolicach 38. urodzin, klinika była pierwszym publicznym podejściem do wyrażenia swojej prawdziwej płci. Dało jej to coś równie ważnego jak lustro: szansę zobaczenia siebie w oczach rówieśników, którzy to rozumieją, wypróbowania swojego stylu i przekonania się, co zadziałało. Nigdy tego nie robiła w liceum, na tym egzystencjalnym wybiegu, gdzie po ubieraniu się każdego ranka ogłaszasz, Oto kim jestem dzisiaj .

Martinez stawia na ostrzejszą estetykę: bluzy z kapturem i mocne buty, grube szaliki, skórę - styl, który nazywa „motocykl-klubowa butch femme spotyka Rihannę: Gay Years”. „Kiedyś myślałam, że nadekspresja kobiecości - sukienki i szpilki - jest nieodłącznym elementem bycia transpłciową kobietą” - mówi. „Ale klinika była bezpiecznym, opiekuńczym środowiskiem, w którym mogę po prostu zbadać, co oznacza dla mnie ekspresja płciowa. Teraz rozumiem, czym naprawdę jest bycie kobietą: byciem sobą ”.

Od czasu przejścia Martinez przeżywa „euforię płciową”, ponieważ w końcu może nosić wszystkie ubrania, które przypinała do swoich tablic wizji mentalnej przez 20 lat. Cóż, nie wszystkie z nich: są pewne elementy, takie jak ostry surdut aktorki Gillian Anderson na jednym ze zdjęć, które Martinez zapisał na swojej tablicy Pinterest, których nie odważyła się jeszcze wypróbować. „Uwielbiam ten wygląd, ale nie sądzę, żebym czuł się komfortowo w nim, dopóki całkowicie nie przejdę” - mówi. „Moim celem jest ubieranie się w stu procentach męskiej mody, jeśli zechcę i nadal będę postrzegana jako kobieta”.

Terapia hormonalna zmiękczy jej skórę i zwiększy ilość tkanki tłuszczowej, co nada jej rysom bardziej miękki wygląd, dlatego umówiła się na konsultację w celu omówienia operacji feminizacji twarzy. Jest podekscytowana tą perspektywą, chociaż wyznaje, że kiedyś pomysł operacji sprawił, że była trochę skonfliktowana. Uważa, że ​​ma ładną twarz, uwielbia rdzenne meksykańskie dziedzictwo, które tam widzi. Czy może to zmienić i nadal pozostać wierna sobie?

Warren, która prowadzi prywatną praktykę terapeutyczną, mówi, że podobne odczucia słyszy w grupie wsparcia, którą prowadzi dla tysiącletnich trans kobiet: „W dzisiejszych czasach istnieje dynamiczne napięcie wśród młodych kobiet, które zaczynają odrzucać pomysł, że muszą podpisać się pod jakimś pięknem standard. Ale jednocześnie chcą wyglądać na akceptowalny ”. A nawet ładna, dodaje. „Kto nie chce być ładny?”

Ostatecznie Martinez postanowiła przestać oceniać siebie za pragnienie bardziej kobiecej twarzy. „W takim razie po prostu wstrzymywałbym rzeczy dla siebie”. Rzeczy, za którymi tęskniła, zostały powstrzymane wystarczająco długo. A teraz spędza czas w swoim życiu, udoskonalając swoją grę z eyelinerem, szukając nowych, fajnych ubrań i produktów kosmetycznych, tak jak kupowała części komputerowe.

Ludzie, Grupa społeczna, Zdjęcie, Wyraz twarzy, Zabawa, Czarno-białe, Monochromatyczne, Uśmiech, Młodzież, Przyjaźń,

Każda klinika kończy się grupową sesją zdjęciową. Tylny rząd, od lewej: Brycen Gaines, Joselyn Mendoza, Lesly Herrera. Środkowy rząd: Morgan Martinez, Abigail Thomas, Lilith Ivory, Tiffany Miles. Pierwszy rząd: Kyle Applegate, Mahayla McElroy, Jayna Vetterlein.

Zdjęcie: Eli Schmidt

Ponad dwa lata od swojej pierwszej kliniki Miles zamieniła swoją starą jasną blond perukę na cieplejszy karmelowy odcień, który bardziej pasuje do jej koloru. Jej partner, Angela, żałuje, że nie włączyła go po powrocie do domu - wygląda tak ładnie! - ale gdy tylko uderza w drzwi, od razu je wyskakuje i stawia na stojaku. Peruka może być gorąca, ale peruka jest gorąco i chce czuć się komfortowo, kiedy razem z Angelą spędzają czas na kanapie i oglądają telewizję.

Kupiła swój pierwszy dwuczęściowy kostium kąpielowy Trekini z symbolem Gwiezdnej Floty na piersi. Opublikowała zdjęcie na Star Trek Grupa na Facebooku wyrażająca, jak bardzo jest z tego zadowolona, ​​a niektórzy zrobili niemiłe komentarze; zostali wyrzuceni z grupy. Kiedy zapytali dlaczego, powiedziano im, że nie ma na to miejsca w Federacji.

Miles w dzisiejszych czasach jest bardziej pewna piękna, próbując nowego makijażu, jeśli może sobie na to pozwolić, w odcieniach granatu i brązu. Ostatnim razem, gdy potrzebowała tuszu do rzęs, podeszła do sprzedawcy, zapytała, co może polecić, i była niewzruszona, gdy pojawił się w długiej czerwonej tubie i nazywała się Climax.

„Lubię twoje włosy” - powiedziała młoda kobieta.

- Och, to nie jest prawdziwe - powiedział nieśmiało Miles.

Sprzedawczyni dotknęła własnych przedłużek, uśmiechnęła się i powiedziała: „Ani moje”.

Wtedy Miles też się uśmiechnął. Chwila między dziewczynami.

Zdjęcia Eli Schmidt.

Ta historia ukazała się pierwotnie w wydaniu z sierpnia 2019 roku O, The Oprah Magazine.


Aby uzyskać więcej sposobów na najlepsze życie i wszystkie rzeczy Oprah, zarejestruj się w naszym biuletyn !