Bycie „daltonistą” nie oznacza, że nie jesteś rasistą - w rzeczywistości może oznaczać coś przeciwnego
Relacje I Miłość
Obrazy CSAGetty Images - Idea społeczeństwa dla daltonistów, mimo dobrych intencji, pozostawia ludzi bez języka do dyskusji na temat rasy i zbadania własnych uprzedzeń.
- Ślepota kolorów opiera się na koncepcji, że różnice rasowe nie mają znaczenia i ignoruje realia systemowego rasizmu.
- Poniżej, OprahMag pisarka Samantha Vincenty rozmawia z socjologami Eduardo Bonilla-Silva i Meghan Burke o problemie ze ślepotą barw - i zamiast tego, jak stać się antyrasistą.
Międzynarodowe protesty w sprawie śmierci George'a Floyda, Breonna Taylor , i Ahmaud Arbery właśnie zaczęły wywoływać pozytywne zmiany, wywierając presję na stany od Minnesoty po Kalifornię, aby ponownie przemyśleły sposób finansowania organów ścigania i przeciwdziałania brutalności policji w przyszłości. Od dawna spóźniony krzyk oburzenia na sposób, w jaki czarnoskórzy Amerykanie byli źle traktowani, niedoceniani, i niedopłacone skutecznie uzbroił także wiele osób niebędących czarnoskórymi do prowadzenia trudnych rozmów na temat ras i nierówności rasowych w Stanach Zjednoczonych - często, po raz pierwszy w życiu .
Niestety, mogę jednak z pierwszej ręki powiedzieć, że niektórzy ludzie nadal naprawdę nie chcę o tym rozmawiać. W ogóle. Będą pierwszymi, którzy powiedzą ci, że nie mają rasistowskiej kości w swoim ciele i nie obchodzi ich, czy jesteś biały, czarny, fioletowy czy niebieski itd. W rzeczywistości mówią, że oni ” są „daltonistami” - co oznacza, że nawet nie widzieć wyścigi. A ta odmowa widzenia tego często idzie w parze z pilną chęcią jak najszybszego zaprzestania dyskusji na temat różnic rasowych.
powiązane historie
Nie oglądaj „Pomocy”, aby zrozumieć rasizm
12 świetnych podcastów o rasie
95-latek wsiada na 4 autobusy na Marsz AntyrasistowskiObecne debaty na Facebooku wśród moich czterdziestokilkuletnich, przytłaczająco białych byłych kolegów z klasy na przedmieściach Connecticut, w których mieszkałem jako nastolatek, są, delikatnie mówiąc, szalejącym szambem uczuć. Obelgi są rzucane, dawne miażdżenia są pozbawione przyjaciół. Cierpliwe wyjaśnienie jednej kobiety, w jaki sposób „redlining” polityki mieszkaniowej z lat trzydziestych miały trwały wpływ na nierówności ekonomiczne, jest odrzucany przez gniewne nalegania, że koncepcja białych przywilejów jest w rzeczywistości „odwrotnym rasizmem”.
I pewnego dnia, ku mojemu miłemu zaskoczeniu, Widziałem artykuł o tym, jak 1100 osób w moim starym rodzinnym mieście zebrało się na wiecu Black Lives Matter na miejskiej zieleni. Ten pokojowy pokaz wsparcia spowodował, że kilku długoletnich białych mieszkańców płci męskiej całkowicie oszalało ... przynajmniej online.
Facebook Ignorancja na stanowiskach niektórych moich byłych kolegów z klasy nie zszokowała mnie; jako biały Kobieta Latinx kto nie „wygląda na Portorykańczyka”, wiele osób czuło się bezpiecznie, robiąc brzydkie uwagi w mojej firmie przez pięć lat, kiedy tam mieszkałem. Co zrobił Zaskoczyło mnie, jak szybko ci, którzy identyfikowali się jako daltoniści, wpadali w panikę - a nawet wściekłość - kiedy ich sąsiedzi zaczęli się zastanawiać, czy rasizm żył przez cały ten czas na ich własnych podwórkach (i miejskich zielonych terenach).
Aby lepiej zrozumieć, w jaki sposób ślepota barw łączy się z uprzedzeniami - i wbrew intuicji pomaga w utrzymaniu rasizmu zamiast unieszkodliwiania go - rozmawiałem z dwiema osobami, które dosłownie napisały książkę na ten temat: Socjologowie Eduardo Bonilla-Silva, autor książki Rasizm bez rasistów, i Meghan Burke, autorka Rasizm dla daltonistów.
Pojęcie ślepoty barw rozwinęło się po ruchu na rzecz praw obywatelskich.
„Nie jestem pierwszym, który to powiedziałem, ale dla wielu białych ludzi bycie uznanym za rasistę jest jednym z ich najgorszych obaw” - mówi Burke. „A ponieważ cały czas się uczymy w tym kraju, dla wielu kolorowych, w szczególności dla czarnoskórych, ich największym strachem jest utrata kontaktu z policjantem. Więc tak naprawdę mówimy o bardzo różnych światach doświadczeń ”.
Burke mówi, że korzenie rasizmu dla daltonistów były w dużej mierze oparte na dobrych intencjach. - Pożycza od ostatniej jednej trzeciej części Przemówienie Martina Luthera Kinga Jr. , gdzie mówi, że chce, aby ludzie widzieli jego dzieci pod kątem charakteru, a nie koloru skóry. Więc myślę, że łatwo jest wielu białym ludziom o dobrych intencjach usłyszeć to i powiedzieć: „No cóż, okej. Tak. ja nie chcę, żeby był to główny obiektyw, którego używam do oceny charakteru ludzi ”.
Daltonizm zaprzecza żywym doświadczeniom innych ludzi.
Aby zrozumieć, w jaki sposób ślepota na kolory kończy się zaprzeczaniem przeżywanym doświadczeniom innych ludzi, Burke kontynuuje: „ważne jest również, aby uzyskać jasność co do tego, co rozumie się pod pojęciem„ rasizm ”, oraz jakie są niezamierzone szkody, jakie mogą wyrządzić ramy dla daltonistów”. Do zrobienia że po pierwsze wymaga podstawowego zrozumienia tego, jak Amerykanie, a szczególnie biali Amerykanie, myślą o rasizmie i wielkim przekonaniu socjologów, który ewoluował przez ostatnie 150 lat.
Od końca XIX wieku do połowy lat sześćdziesiątych XX wieku system segregacji rasowej i ucisku znany jako Jim Crow uczyniło nielegalnymi dla Czarnych Amerykanów posiadanie takich samych praw społecznych i ekonomicznych jak biali Amerykanie. Kiedy my Zobacz zdjęcia czarnych studentów, którzy stanowili Little Rock Nine zmierzyć się z hordami wściekłych białych ludzi tylko po to, by iść do szkoły, nikt nie debatuje, co to jest: rażąca nienawiść. „Praktyki dominacji były na twojej twarzy. Ideologia była jawna ”- mówi Bonilla-Silva. Po tym, jak ruch na rzecz praw obywatelskich w latach sześćdziesiątych przyniósł pewne pozytywne zmiany, mówi, ci, którzy nie byli bezpośrednio dotknięci w następnych latach (na przykład ci z podmiejskich białych społeczności) mogli z łatwością uwierzyć, że wielki, brzydki okres rasistowski w Ameryce był rzecz z przeszłości.
Wskazując na 40 lat danych, Bonilla-Silva mówi, że rasizm zamiast tego został osadzony w tym, co nazywa „teraz to widzisz, teraz nie wpisujesz praktyk”, które są trudniejsze do określenia - co wygodnie utrudnia przypinaj ich wprost do dyskryminacji. Bonilla-Silva posługuje się przykładem pośrednika w handlu nieruchomościami, któremu powiedziano, że nie może rozmawiać o rasie. Jeśli kolorowa osoba, taka jak on, powie temu pośrednikowi: „Hej, chcę mieszkać w mieszanej okolicy”, odpowiedź może brzmieć: „Hej, nie mów o tym! Nie widzę rasy, wszyscy jesteśmy ludźmi ”. Zamiast, ' „kierujemy” ludzi do różnych dzielnic —Czarna okolica, latynoska, biała okolica. Nie musisz więc rozmawiać o rasie, aby uzyskać wyniki rasowe ”.
„Niewidzenie” rasy zaprzecza systemowemu rasizmowi.
Ponieważ wszyscy są kierowani do nieoficjalnie wydzielonych części miasta lub miasteczka, mieszkańcom społeczności z białą większością może być łatwo nigdy nie myśleć o prawach, strefach i polityce społecznej, które promują luki w edukacji i równości bogactwa według linii rasowych. zwłaszcza jeśli wchodzą w interakcję tylko z tymi, którzy wyglądają jak oni i którzy mają podobne poglądy na świat. Burke mówi, że chęć uwierzenia, że każdy ma równe szanse na sukces, jest głęboko związana z naszą zbiorową amerykańską wiarą w „indywidualizm” lub nawyk lub zasadę bycia niezależnymi i samowystarczalnymi. W myśleniu indywidualistycznym problemy takie jak ubóstwo i problemy zdrowotne są postrzegane jako osobiste moralne wady, które można przezwyciężyć, a nie jako symptomy większego zepsutego systemu.
powiązane historie
Julissa Calderon o Latinxs i Black Lives Matter
Black Lives Matter nauczyło mnie mojej bieli
52 najlepsze czarne filmy w serwisie Netflix już teraz „Jeśli postąpisz właściwie, odniesiesz sukces. Jeśli tego nie zrobisz, to twoja wina ”, tak Burke opisuje tę logikę. Ale wtedy to zwykle trafia do krainy, którą, podkreślam, są często wyobrażanymi różnicami kulturowymi: `` To z powodu kultury ludzi dzieje się X, Y lub Z ''.
Opis Burke'a odzwierciedla to, co widziałem od niektórych białych kolegów z klasy na mojej osi czasu: niezdarnie wyrażane przekonania, że ludzie mieszkający na obszarach o podwyższonym wskaźniku przestępczości i braku dostępu do supermarketów nie mogą się tym przejmować, bo inaczej pracowaliby ciężej przenieść się w przyjemniejsze miejsce - na przykład w sąsiedztwie mojego kolegi z klasy. Jeśli ktoś uważa, że zasłużył na każdy sukces w swoim życiu wyłącznie dzięki ciężkiej pracy, biorąc pod uwagę korzyści, które mogły przesilić jego ścieżkę, zakłóca długotrwałą wiarę we własne zasługi. „W tak zwanym wyścigu życia, jeśli jedna grupa rozpocznie się 50 jardów do przodu, członkowie tej grupy mają większe szanse na wygraną” - mówi Bonilla-Silva.
Myślenie indywidualistyczne również często obwinia nikczemnego człowieka, takiego jak Derek Chauvin, policjanta, który zamordował George'a Floyda, przemoc wobec Czarnych, na przykład brutalność policji. „W takim myśleniu większym problemem jest zły aktor” - mówi Bonilla-Silva. - I tak, są źli aktorzy i źli gliniarze. Ale jako system rasizm nie zależy od złych ludzi, którzy pozostaną na miejscu ”.
Twierdzi również, że nawet policyjna przemoc wprowadzona przez czarne organy ścigania, takie jak aresztowani funkcjonariusze za namówienie dwóch studentów z Atlanty podczas majowego protestu nie oznacza, że rasowa polityka brutalności policji nie jest prawdziwa. „Systemowy rasizm może być wprowadzany i uprawiany przez czarne i brązowe ciała” - mówi Bonilla-Silva.
Jak więc ludzie mogą odejść od myślenia dla daltonistów?
Jeśli jesteś kimś, kto został wychowany, aby „nie widzieć kolorów”, a zamiast tego chciałbyś zostać aktywnie antyrasistą, najpierw zaakceptuj, że główna zmiana w myśleniu nie nastąpi z dnia na dzień. Jednym z celów jest odejście od myślenia o rasizmie wyłącznie jako o poglądach i czynach popełnionych na poziomie indywidualnym, a zamiast tego o systemie ruchomych części. Burke mówi, że ciągła samoocena jest kluczowa, podobnie jak wiara w bolesne doświadczenia życiowe innych, zamiast je minimalizować, aby utrzymać swój komfort. „Nadal szanuję ten proces. Próbuję przeprowadzić samo przesłuchanie, aby naprawdę pomyśleć o tym, co mógłbym zrobić lepiej ”- mówi Burke. - I myślę, że powinniśmy słuchać głosów Czarnych, innych kolorowych i innych ludzi z marginesu we wszystkich naszych przestrzeniach.
Możesz także zanurzyć się w bogactwie świetne podcasty i książki o rasie w Ameryce. (Uświadomienie sobie, że nie czytam wystarczająco dużo prac autorów czarnoskórych było częścią mojej niedawnej samooceny). poproś czarną osobę w twoim życiu o wyjaśnienie rzeczy lub, co gorsza, spodziewaj się, że złagodzą wszelkie poczucie winy, jakie możesz odczuwać. Niedawno usłyszałem, jak jeden z obrońców rasizmu zalecał kontaktowanie się z innym przyjacielem, który nie jest Czarnym, prowadzenie wątku tekstowego w celu dzielenia się pytaniami i zasobami w celu wzajemnej edukacji.
A co, jeśli jesteś już na pokładzie, wykonując swoją pracę, ale chcesz przekonać swoich frustrujących znajomych z Facebooka? (Ehem.) Zwykle wymaga to dużej inwestycji czasowej, mówi Burke, z różnym zyskiem. „Kiedy się nad tym zastanawiałem, starałem się w przemyślany sposób zaangażować się we właściwym momencie z właściwą osobą, z właściwą sprawą, aby powiedzieć:„ Rozpakujmy to trochę ”. A czasami ludzie mówili, że to było dla nich skuteczne. Ale chłopcze, to wymaga czasu.
Powiązana historia
Wszystko, co musisz wiedzieć o mikroagresjach Innymi słowy, musisz prowadzić ciągłe rozmowy na Facebooku, a nie tylko jedną. „Nie ma idealnego postu, nie ma jednej odpowiedzi. To muszą być dwie osoby, które naprawdę prowadzą rozmowę. I nawet wtedy liczy się to, co ludzie robią po tej rozmowie.
„Za każdym razem, gdy ktoś mówi:„ Jestem daltonistą ”, musisz mu powiedzieć„ dobrze, więc masz zintegrowane rasowo życie? Mieszkasz w mieszanej okolicy? A potem mogą powiedzieć: „cóż, moja okolica jest… to zwykła okolica” - mówi Bonilla-Silva. - W takim razie znowu masz na myśli biały? A potem po prostu zostają całkowicie zmieszani, nie mogą wyrazić słowa. Tak. A potem wciąż naciskasz, by pokazać, że ich daltonizm to tylko zbiór zasad - bo tak naprawdę ich styl życia często składa się z całkowicie białych dzielnic, przyjaciół i stowarzyszeń ”.
Jeśli chodzi o mnie, będę nadal piszę na Facebooku, nazywając to teraz „dialogami w rodzinnym mieście”. Ale rozmowa z Bonillą-Silvą i Burke'em sprawiła, że pomyślałem, że mój ograniczony wolny czas najlepiej poświęcić na bardziej bezpośrednie działania i samokształcenie. Przecież ja też zostałem wychowany na daltonizm, a odrzucenie tego sposobu myślenia oznacza ciągłe angażowanie się w relacje z Czarnymi i czarnoskórą kulturą w wysoce niedoskonały sposób. Nie mogę tego zrobić dla innych białych ludzi. Mogę tylko pomóc nam razem szperać naprzód.
„To tak, jakbyśmy nie mogli zejść nam z własnej drogi” - mówi Burke. „Jest to podobne do tego, o czym Robin D'Angelo mówiła w swojej książce, Biała kruchość . Wszystko staje się tym, w którym wygoda i przywileje białych są chronione - zamiast życia Czarnych.
Aby uzyskać więcej takich historii, zarejestruj się w naszym biuletyn .
Ta zawartość jest tworzona i obsługiwana przez stronę trzecią i importowana na tę stronę, aby pomóc użytkownikom w podaniu ich adresów e-mail. Więcej informacji na temat tej i podobnych treści możesz znaleźć na stronie piano.io Reklama - Kontynuuj czytanie poniżej